Tout

O wszystkim po trochu

Ateny w VI w. p.n.e.

W Atenach ma przełomie VII i VI w. p.n.e. podobnie jak w innych poleis tej epoki narastała sytuacja kryzysowa. Władza należała do wielkich właścicieli ziemskich tzw. eupatrydów (dobrze urodzonych), którzy spośród siebie wybierali archontów, najwyższych urzędników w państwie. Pierwszym z archontów był eponymos, którego imieniem nazywano rok, a towarzyszyli mu: basileus (tzn. archont-król) i polemarchos (dowódca wojskowy) oraz sześciu tesmotetów (thes mothetai – ci, którzy tworzą prawo). W rękach eupatrydów znajdował się również Areopag (nazwa pochodzi od wzgórza Aresa, miejsca obrad), czyli rada złożona z byłych archontów, którzy zasiadali w niej dożywotnio.

O wydarzeniach politycznych z tego okresu wiemy niewiele. Nie ulega jednak wątpliwości, że grupa eupatrydów była wewnętrznie podzielona; dowodem na to jest nieudana próba zdobycia władzy tyrańskiej przez Kylona (ok.632 r.). Zamach ten udaremniła rodzina Alkmeonidów, ale jej przedstawiciele dopuścili się w czasie zamieszek świętokradztwa, mordując zwolenników Kylona, którzy szukali schronienia w miejscach poświęconych bogom. Winni tej zbrodni musieli pójść na wygnanie, a pamięć o niej trwała w Atenach przez wiele pokoleń.

W rękach eupatrydów znajdowała się cała ziemia w Attyce. Ich majątki uprawiali chłopi tzw. hektemoroi czyli sześcioczęściowcy, nazywani tak od sposobu podziału plonów: 5/6 zatrzymywali dla siebie, V& oddawali właścicielowi. Z czasem pojawiła się liczna grupa ludzi, którzy nie mogąc się wywiązać ze zobowiązań popadli w niewolę za długi. Ku oburzeniu innych obywateli wielu z nich sprzedano za granicę.

Atmosferę tych lat kryzysu odnajdujemy w Żywocie Solona Plutarcha, greckiego autora z II w. n.e.: „Wtedy doszła do szczytu nierówność biednych wobec bogatych i miasto znalazło się w zupełnym zagrożeniu. Zdawało się, że tylko ustanowienie jedynowładztwa zaprowadzi w mieście spokój i porządek. Cały lud był dłużnikiem bogatych: albo więc pracował na roli najemnej i płacił właścicielom szóstą część uzyskanych plonów – takich zwano szóstakami lub najemnikami – albo ludzie brali pożyczki za poręką własnej osoby i stawali się dłużnikami w mocy wierzycieli, częścią w kraju w roli niewolników, częścią sprzedani poza kraj. Wielu było zmuszonych sprzedawać nawet swe dzieci – bo żadne prawo tego nie zabraniało – i uciekać z miasta z powodu bezwzględności wierzycieli” (tłum. M. Brożek). Wobec tak dramatycznej sytuacji, obok postulatów uporządkowania prawa pojawiły się również żądania nowego podziału ziemi.
Głód ziemi był w Atenach, tak jak i w innych rejonach Grecji, głównym powodem konfliktów. Dla ich rozwiązania podobnie jak w innych poleis, Ateńczycy odwołali się do pomocy prawodawców. Pierwszy z nich, Drakon, ograniczył się do uporządkowania w 621 r. p.n.e. prawa karnego; zgodnie z tradycją jego prawa miały się odznaczać przysłowiową surowością, ale opinia ta nie znajduje potwierdzenia w zachowanych źródłach. Znamy bowiem tylko rozporządzenia dotyczące zabójstwa, a te nie wydają się tak bezwzględnie surowe i zgodne są z obyczajami epoki. Głębsze reformy ustrojowe w Atenach przeprowadził jednak dopiero Solon, któremu jako „rozjemcy” powierzono misję zażegnania konfliktów.

Reformy Solona

Solon został wybrany archontem na rok 594/593 p.n.e. Najważniejszą z jego reform była seisachtheia (dosłownie: „strząśnięcie długów”) czyli jednorazowe umorzenie długów. Zakazał on również na przyszłość udzielania pożyczek pod zastaw dłużnika lub członków jego rodziny. Miał też (wobec tego faktu mamy poważne wątpliwości) wykupić wszystkich obywateli sprzedanych poza granice Aten.

Konsekwencją reform było pojawienie się w Atenach licznej grupy ludzi wolnych, ale pozbawionych stałego dochodu, Solon oparł się bowiem żądaniom nowego podziału ziemi i w praktyce nie udało mu się ograniczyć władzy arystokracji. Część tych ludzi wróciła zapewne na ziemie należące do eupatrydów, ale już w charakterze dzierżawców, wielu poszukało swej szansy w rzemiośle i osiedliło się w Atenach.

Solonowi przypisywano również podział obywateli ateńskich na cztery grupy w zależności od osiąganego dochodu. Podstawą oszacowania dochodu były uzyskiwane plony, dlatego też wyrażano go w jednostkach pojemności ciał sypkich, którymi w Atenach były medymny (w czasach Solona medymnos liczył zapewne ok. 51-52 litrów). Podział ten istniał prawdopodobnie wcześniej, ale od czasów Solona nabrał znaczenia, ponieważ od przynależności do odpowiedniej grupy zależał dostęp do urzędów. Tylko przedstawiciele najwyższej grupy mogli sprawować urząd archonta.

Do grupy najbogatszych obywateli należeli tzw. pentakosiomedimnoi (pięćsetmedymnowcy), tzn. ci, którzy uzyskiwali ponad 500 medymnów rocznego dochodu. Drugą grupę stanowili hippeis (jeźdźcy) – ponad 300 medymnów dochodu. Następną grupą byli tzw. zeugithai czyli „ci, którzy znajdują się pod wspólnym jarzmem”, określenie to odnosi się prawdopodobnie do hoplitów, chociaż bywa też rozumiane jako „ci, którzy mają parę wołów”; osiągali oni dochód powyżej 200 medymnów. Do ostatniej grupy zaliczono tzw. tetów (thes – dosłownie: „parobek”, „najemnik”) czyli tych, którzy nie posiadali stałego dochodu.

W starożytności uważano, że Solon był również twórcą heliai (heliaia) czyli instytucji sędziów przysięgłych, która odgrywała ogromną rolę w demokracji ateńskiej w V i IV w. Nie wydaje się jednak, aby heliaia w takim kształcie, w jakim znamy ją z późniejszego okresu (o heliai piszę w rozdziale Demokracja ateńska), funkcjonowała już w początkach VI w. Mamy w tym przypadku zapewne do czynienia z dwiema różnymi instytucjami. Instytucja powołana przez Solona mogła być rodzajem trybunału odwoławczego od decyzji urzędników.

Z imieniem Solona wiązanych jest jeszcze wiele posunięć dotyczących funkcjonowania handlu i rzemiosła oraz reformy systemu miar i wag, uchodził on też za twórcę Rady Czterystu; wielu historyków wątpi jednak w realność tych wszystkich posunięć.

Solonowi nie udało się uchronić Aten od wstrząsów społecznych, chociaż – jak sam sądził – zrobił wszystko, aby zaprowadzić ład w państwie: „Tak samo dobrym, jak i podłym dałem prawa, złączywszy wszystkich ładem sprawiedliwym” (tłum. W. Appel) – czytamy w zachowanym fragmencie jednej z jego elegii. Reformy Solona miały jednak w dużym stopniu charakter doraźny i łagodziły tylko skutki kryzysu nie likwidując jego przyczyn. Konsekwencją konfliktów, które ponownie zaostrzyły się po wyjeździe Solona z Aten, było przejęcie władzy przez tyrana Pizystrata.

Tyrania Pizystratydów

Pizystrat podobnie jak inni tyrani był arystokratą, który swoją pozycję zawdzięczał konfliktom między rywalizującymi ze sobą rodzinami arystokratycznymi. W trakcie walk, które rozgorzały po ustąpieniu Solona, dominującą pozycję na scenie politycznej osiągnęli bowiem trzej ludzie: niejaki Likurg, którego wspierali „mieszkańcy równiny” (pediakoi), Megakles z wpływowego rodu Alkmeonidów opierający się na „mieszkańcach wybrzeża” (paralioi) oraz właśnie Pizystrat stojący na czele „mieszkańców gór” (diakrioi). Do czego sprowadzały się różnice między tymi ugrupowaniami, niestety nie wiemy. Jeżeli zaś chodzi o samego Pizystrata, to popierali go zarówno biedni rolnicy, jak i ubodzy mieszkańcy Aten.

Po raz pierwszy Pizystrat przejął władzę w 561/560 r. p.n.e., później dwukrotnie ją tracił, zmarł jednak śmiercią naturalną jako tyran w 528/527 r. p.n.e. pozostawiając władzę swoim synom, Hippiaszowi i Hipparchowi. W 514 r. p.n.e. Hipparch został zamordowany. Jego zabójcami, Harmodiosem i Aristogejtonem, kierowały motywy osobiste, nie przeszkodziło to jednak Ateńczykom czcić ich jako wyzwolicieli. W 510 r. p.n.e. ugrupowanie kierowane przez przedstawicieli rodziny Alkmeonidów doprowadziło przy współudziale wojsk spartańskich do wygnania z Aten Hippiasza, drugiego z synów Pizystrata. Znalazł on schronienie na dworze perskim.

Wzorem innych tyranów Pizystrat nie ingerował w kompetencje urzędników i nie ograniczał uprawnień istniejących instytucji politycznych (zadowalając się obsadzaniem ich przyjaznymi sobie ludźmi). Interesował się jednak problemami wspierającej go, ubogiej ludności. Powołał sędziów objazdowych, którzy mieli zapewnić ochronę prawną chłopom zamieszkującym najdalsze zakątki Attyki.

Rządy Pizystrata były dla Aten okresem rozwoju. Miasto zostało rozbudowane i upiększone. Na Akropolu wzniesiono wielką świątynię Ateny, a u jego stóp przybytek Zeusa Olimpijskiego. Nowe budowle pojawiły się też na agorze – ołtarz dwunastu bogów i fontanna, której powstanie związane było z budową pierwszego zbiornika zaopatrującego miasto w wodę. Przy zakrojonych na tak wielką skalę robotach budowlanych zatrudnienie znalazła duża liczba ludzi, co przyczyniło się nie tylko do ogromnego rozwoju rzemiosła, lecz także do zmniejszenia napięć społecznych.

Na dworze Pizystrata tworzyli sławni poeci tej epoki, Anakreont i Symonides. Prawdopodobnie za jego rządów nową oprawę otrzymały też wielkie święta religijne ku czci Ateny (Panatenaje) i Dionizosa (Wielkie Dionizje). Z imieniem Pizystrata kojarzone są powszechnie narodziny teatru, albowiem to w jego czasach w ramach świąt ku czci Dionizosa miały się odbyć pierwsze konkursy teatralne. Warto jednak w tym miejscu zasygnalizować, że w ostatnich latach pojawiła się koncepcja, zgodnie z którą wydarzenie to należy przesunąć na czasy Klejstenesa.

Reformy Klejstenesa

PO obaleniu tyranii w Atenach rozgorzały ponownie spory między wielkimi rodzinami arystokratycznymi, a Alkmeonidzi, główni animatorzy wydarzeń z 510 r., zostali odsunięci od władzy. W tej sytuacji Klejstenes, związany z Alkmeonidami, odwołał się w 508/507 r. p.n.e. bezpośrednio do Zgromadzenia Ludowego i doprowadził do uchwalenia reform, które zmieniły ustrój Aten.

System stworzony przez Klejstenesa opierał się na nowym podziale administracyjnym Attyki. Jego podstawą były demy – niewielkie, samorządne wspólnoty – obejmujące istniejące wcześniej wsie z przyległymi terenami lub poszczególne dzielnice Aten. Dem posiadał własne zgromadzenie, urzędnika z tytułem demarchos i lokalne kulty. Przynależność do demów była dziedziczna, a obywatela zapisywano do określonego demu po ukończeniu osiemnastego roku życia. Odtąd po imieniu własnym Ateńczyka zapisywano nazwę demu, a nie imię ojca, co zmniejszało znaczenie urodzenia.

Demy zgrupowane były w trzydziestu jednostkach zwanych trityes, które wchodziły w skład dziesięciu fyl. Te ostatnie tworzono według określonego klucza łącząc po jednej trityes z trzech różnych stref, na które prawdopodobnie także Klejstenes podzielił Attykę: miasto (asty), wybrzeże (paralia) i wnętrze kraju (mesogeia). Fyle otrzymały imiona herosów, którzy czczeni byli odtąd jako ich herosi-założyciele. Herosi ci zostali wybrani przez wyrocznię delficką. Rezultatem tego zmieszania obywateli było osłabienie wpływów poszczególnych rodzin eupatrydów, których posiadłości znalazły się teraz w różnych jednostkach administracyjnych, co utrudniało im podporządkowanie sobie lokalnych rad i urzędników.

Klejstenes zachował istniejące wcześniej instytucje i urzędy jak Areopag czy urząd archonta oraz podział obywateli na cztery klasy majątkowe. Wyboru urzędników dokonywano w fylach, tam też formowano oddziały wojskowe oraz losowano spośród kandydatów wybranych w demach przedstawicieli do Rady Pięciuset (boule) – instytucji odgrywającej kluczową rolę w systemie Klejstenesa. Głównym zadaniem rady było przygotowywanie porządku obrad zgromadzenia oraz nadzorowanie urzędników. Od czasów Klejstenesa rośnie rola Zgromadzenia Ludowego (ekklesia), które w następnym półwieczu stanie się filarem demokracji ateńskiej (szerzej o instytucjach ateńskich piszę w rozdziale Demokracja ateńska).
Reformy ustrojowe Klejstenesa okazały się wyjątkowo trwałe, a wprowadzone przez niego rozwiązania zapoczątkowały w Atenach przemiany demokratyczne.

Klejstenesowi przypisywano w starożytności wprowadzenie ostracyzmu (od ostrakon – gliniana skorupka), czyli głosowania za pomocą glinianych skorupek. Po raz pierwszy tę procedurę zastosowano jednak dopiero w 488/487 r. Raz w roku lud ateński decydował na zgromadzeniu (przez podniesienie ręki), czy istnieje konieczność przeprowadzenia ostracyzmu. W przypadku decyzji pozytywnej już w tajnym głosowaniu pozbawiano obywatela praw politycznych (gr. atimia) i skazywano go na dziesięć lat wygnania.

Jak przebiegało głosowanie w przypadku zastosowania procedury ostracyzmu, opisuje Plutarch w żywocie Arystydesa, ateńskiego polityka z czasów wojen perskich: „Każdy otrzymywał skorupkę i pisał na niej nazwisko człowieka, którego chciał usunąć spośród obywateli. Tabliczkę zanosił na umówione miejsce na agorze, zamknięte ogrodzeniem. Tam najpierw archonci przeliczali wszystkie skorupki. Bo jeżeli głosujących było mniej niż sześć tysięcy, wynik sądu skorupkowego był nieważny. Następnie odkładano tabliczki z poszczególnymi imionami osobno i tego, kto był wymieniony największą liczbą głosów, ogłaszano jako usuniętego na dziesięć lat z zachowaniem prawa własności” (tłum. M. Brożek).

Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na fakt, że w polskiej literaturze znaleźć można określenie ostracyzmu jako „sądu skorupkowego”. Z podanych uwag wynika jednak, że procedura ta nie miała nic wspólnego z procesem sądowym; był to jedynie zabieg polityczny o charakterze prewencyjnym. Nie decydowano bowiem o winie i karze, a skazany na dziesięcioletnią kwarantannę polityk po jej upływie wracał bez przeszkód do działalności publicznej. Ostracyzm był jedynie „ukróceniem dumy i zbyt przemożnego znaczenia”, jak napisał Plutarch. Praktyki tej zaniechano pod koniec V w. p.n.e. po nadużyciu procedury w 417 r. W tym konkretnym przypadku ostracyzm miał rozstrzygnąć, który z rywalizujących ze sobą polityków ma pozostać w Atenach – Nikiasz czy Alkibiades. Obaj konkurenci porozumieli się jednak ze sobą i doprowadzili do wygnania Hyperbolosa, który nie był brany pod uwagę, kiedy zgromadzenie decydowało o przeprowadzeniu ostracyzmu.

Źródło: M. Jaczynowska, D. Musiał, M. Stępień, Historia starożytna, Warszawa 2002.

4 Czerwiec 2010 Posted by | Historia | , , , | Dodaj komentarz

   

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.